Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Pomoc weta - odpowiada lek. wet. Justyna Sikorska -> Wyciek z oka Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Czw 16:40, 06 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





T-T-A napisał:
Jesli kał jest ze śluzem, to stan zapalny jelit

Nie wiem jaki był na świeżo, ale jak wzięłam te bobki do ręki, to były twarde jak skała i ostre!
Wyników jeszcze nie ma. Oby były jurto!

Dzisiaj dostała:
4 ml siemienia zmieszanego z karmą,
2 ml piołunu,
2 ml soku z ananasa.
5 ml gerbera jabłko i marchew,
40 ml glukozy podskórnie
antybiotyk.

Sama nie zjadła zupełnie nic. Waga 2,6 kg, czyli straciła 18% masy.
Co do pisania na facebooku, nie widzę sensu, bo to jest grupa zamknięta i nie wiem gdzie i do kogo.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:48, 06 Lut 2014
T-T-A
Moderator
 
Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 2872
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: K





Zdobądź Rodicare instat i karm do oporu
Wg mnie to ona powinna dostać kroplówkę, bo strasznie straciła na wadze.
Poza tym, niestety juz po fakcie (Tosiu)Sad dowiedziałam się że słaby, niejedzący królik antybiotyk powinien dostawać też tylko w kroplówce.
No i jakoś ten piołun, nie przekonuje mnie, może inni wiedzą coś więcej...


Ostatnio zmieniony przez T-T-A dnia Czw 16:52, 06 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:51, 06 Lut 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





A ten piolun to w jakim celu podajesz?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:07, 06 Lut 2014
justynaVet
Lekarz weterynarii
Lekarz weterynarii
 
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica/Świebodzin/Szamotuły
Płeć: K





hej, widze ze sytuacja jest powazna, rzeczywiscie Rodicare instant bylo by super dokarmiac i krolik nie traci tak na wadze, ja jeszcze podaje gerberki na sile marchewka, jablko to zawsze pomaga... wet koniecznie musi zrobic RTG zebow, dziewczyny maja absolutna racje w sprawie zebow, mocny wyciek z oka szczegolnie w postaci ropnej i brak kaszlu i szmerow w plucach i oskjrzelach wskazuje ze byc moze zeby moga byc tu przyczyna, czesto po niewielkim czasie tworza sie ropnie i tu juz mamy powazny problem..metoclopramid jak najbardziej a jak nie mamy to Espumisan jak najbardziej, kroplowki z glukozy 2 razy dziennie(w aptece czesto mozna kupic bez recepty i podawac samemu podskornie) dodatkowo Bio lapis- pre i probiotyk i mineraly z witaminami, ja tak swojego trzymalam 3 tygodnie i z 2,6 kg spadl tylko 250 g bodajze wiec warto sie tego trzymac..choc przyczyna u mnie byla inna..pasterelloze najlatwiej znalezc gdyz jest to mikroorganizm oportunistyczny czyli wystepuje jako flora w organizmie i przy spadku odpornosci namnaza sie, lecz wystepuje zawsze..musisz diagnozowac dalej swojego uszaka:(
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:06, 07 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Dzięki uprzejmości koleżanki z forum SPK, właśnie wróciliśmy z Bytomia. Żałuję, że tak długo zwlekałam, ale być może się uda.
Lilo dostała całą masę zastrzyków, nie mam pojęcia co tam było. RTG bez znieczulenia było poruszone, ale potwierdza wykryte w badaniu palpacyjnym ropnie okołozębowe!!! Szok no nie? Dla mnie w każdym razie niesamowity!
Niestety w badaniu kreatynina kosmiczna - kto wie, czy nie spowodowana nieprawidłowym wybudzaniem z narkozy. Mam nadzieję, że się poprawi.

Jak odjeżdżaliśmy, to Lilka już kicała zaciekawiona i zainteresowana nowymi współlokatorami. Zjadła kilka suszków, ogólnie jakby wróciła królica którą znamy.
Jutro kontrolne badanie krwi, które może rozwieje wątpliwości nerkowe. Nie wiem kiedy będziemy mogli ją odebrać, ale wiem że została w dobrych rękach!
Strzelę bankruta przez księżniczkę, ale mówi się "trudno"
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:14, 07 Lut 2014
T-T-A
Moderator
 
Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 2872
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: K





Mimo wiadomości o ropniach powiem Uff... jest w dobrych rękach
Lilo to kaletkówna i czytając co się z nią dzieje w rękach wet, bardzo się bałam, bo moje kaleteczki przez konowałów kicają za TM:((
Uważam, że wet ma prawo nie być obeznany w królikach, ale ma również prawo wręcz obowiązek o tym powiedzieć i odesłać - takich szanuję
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:23, 07 Lut 2014
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Niestety przypuszczałam ropnia... Na pocieszenie powiem, że żaden uszak nie pobije Marjana. A dodatkowo Twoja pannica została z moim paniczem, który też sobie siedzi u Pani doktor na wakacjach i się kuruje Very Happy Może nawet i go poznałaś, bo bardzo często kica bo gabinecie.
Ale Lilo jest w naprawdę dobrych rękach, Marta i Damian są świetnymi lekarzami i widać, że robią to z pasją. Jak ropień jest mały to są duże szanse na wyleczenie. Trzymam kciuki Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:27, 07 Lut 2014
justynaVet
Lekarz weterynarii
Lekarz weterynarii
 
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica/Świebodzin/Szamotuły
Płeć: K





tak przypuszczaliśmy wszyscy, teraz 3mamy kciuki mooocno!!!kaziorek
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:11, 07 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





SremoGirl twój Marjan jest uroczy. Nawet dał mi się wczoraj pomiziać. Rzeczywiścia weterynarze z nich cudowni!
U nas niestety największe obawy budza nerki, które nie pracują. Za chwilę może sie dowiem coś więcej, bo ma mieć USG.
Cały dzień siedzę i ryczę w pracy. Kurcze, jaka ja byłam naiwna!!! Gdybym wczesniej z nią pojechała do nich, to dzisiaj może byłaby zupełnie zdrowa.
Z wymazu wyszło Streptococcus Viridans i grzyby drożdżopochodne.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:17, 07 Lut 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Jednak i tak macie szczescie ze macie dobrych wetow, ja sie boje jak mojemu cos sie stanie to co ja zrobie, opowiadacie o badaniach krwi, bobkow, moczu itp w szwecji mam wrazenie ze weci jedynie usypiaja zwierzeta Crying or Very sad
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:52, 07 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Cóż, ja też takie cuda widzę po raz pierwszy. Jeśli Lilo z tego wyjdzie, to tylko dlatego że w ostatniej chwili trafiła do specjalisty. Niby 80 km w porównaniu do Szwecji, to nie daleko, ale to prawie lata świetlne. Dobrze, że mogłam ją zostawić, bo taka trasa codziennie by nas wymęczyła.
Jutro jadę z synem w odwiedziny do księżniczki. Dzisiaj już zaczęła siusiać, coś skubnęła i zrobiła 1 bobka.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:31, 08 Lut 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Czekam na wiesci i oby byly dobre!
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:23, 08 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Nie spodziewałam się, ale Lilo wróciła dzisiaj do domu!
Kreatynina prawie w normie, dlatego pozwolili ją zabrać. Dostaje jeszcze leki i dokarmiam, bo za bardzo nie chce jeść. Za karę zlała się na kanapę, a my jak wariaci się cieszyliśmy Laughing Godzinę temu strzeliła miękkie bobki, czyli jelitka powoli ruszają.
Generalnie póki co, wydaje się, że będzie dobrze.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:22, 09 Lut 2014
Agga
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1704
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





Oby tak dalej!
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:24, 09 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Kto by pomyślał, że 4 dni temu była trzema łapami na tamtym świecie.

[link widoczny dla zalogowanych]

Wygląda na to, że wspaniali weci z Bytomia "naprawili" błędny tych z Raciborza.
Jak już dojdzie do siebie, to czeka nas leczenie zębów, bo to one są przyczyną wycieku z oczu.

Pytałyście o piołun. Z tego co się dowiedziałam, to piołun można podawać królikom na problemy brzuszkowe, ale to królik powinien zdecydować ile mu potrzeba. Moja babcia zbierała na polu i dawała swoim królom. Jak nie zjadły, to znaczyło, że nie był im potrzebny.

Bardzo Wam dziękujemy, za pomoc i porady.


Ostatnio zmieniony przez Bziunda dnia Nie 21:48, 09 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:13, 10 Lut 2014
justynaVet
Lekarz weterynarii
Lekarz weterynarii
 
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica/Świebodzin/Szamotuły
Płeć: K





cieszymy sie..obserwuj go caly czas, bo takie stany moga zesto nawracac, pozdrawiam i 3mam kciuki
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:06, 10 Lut 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





he he jakze sie ciesze z wami Laughing
A tym piolunem to mnie zaintrygowalas ..
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:44, 10 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





tmm03033 napisał:
he he jakze sie ciesze z wami Laughing
A tym piolunem to mnie zaintrygowalas ..

Jakbyś kiedyś kupiła, to spróbuj - gorzkie, że aż piecze Twisted Evil
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:59, 12 Lut 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Chyba pora na wydzielenie moich wypocin do innego tematu, bo i ile wyciek z oka jest skutkiem roznia, o tyle mamy teraz problem z nerkami.

Od wczoraj znowu zaczęło się pogarszać. Znowu byłyśmy na badaniach.
Nerki bolesne, kreatynina podskoczyła z 2,2 do 2,6. USG nerek jest gorsze niż poprzednie.
Znowu dostałyśmy wenflon. od dzisiaj podajemy sól, furosemid, antybiotyk (coś na C) i Papaverynę.
Sama nic nie pije od 3.02. Na mokre żarcie się rzuca, ale wtedy bobczy na miękko, co u niej bywało w przeszłości. Suszki skubie, ale na karmę nawet nie chce patrzeć. Bobki są malutkie.
Nie wiem jak długo dam radę psychicznie i finansowo. I pomyśleć, że to wszystko przez to, że pozwoliłam ją znieczulić komuś kto się na tym nie zna...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:58, 12 Lut 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Joj jak mi przykro!
Wiesz Agga sie na tym zna jak nikt inny, moze skrobnij do niej priwa to Ci cos doradzi..
Zobacz profil autora
Wyciek z oka
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Pomoc weta - odpowiada lek. wet. Justyna Sikorska
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 3 z 4  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin