Króliki domowe - Fundacja AZYL dla królików

Forum miłośników zwierząt - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe - Fundacja AZYL dla królików Strona Główna -> Opieka :) -> Pomocy! Inwazja siuśków! Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Pomocy! Inwazja siuśków!
PostWysłany: Sob 10:35, 09 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Szukałam takich tematów. Są ale trochę inne, takiego nie znalazłam.

No więc: Mój samczyk od jakiegoś czasu sika wszędzie, ale zaraz, zaraz... On także sika do kuwety, ale too jak jest w środku, a poza nią to sika na : swoje legowisko, dywan, łóżko, podłoge,... Czytałam że podkłada się na to miejsce np. gazetę albo papier, próbowałam to albo jadł ten papier albo go odsuwał. Proszę o pomoc. Z góry Dziękuję Very Happy

P.S To się zaczęło dopieo jakieś 3 tygodnie temu wcześniej tego nie było
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:46, 09 Sty 2010
Simran
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 987
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lubin
Płeć: K





a ile ma Twój króliczek miesięcy, lat? Może zaczął właśnie dojrzewać?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:29, 09 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Ma 3 lata Very Happy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:35, 09 Sty 2010
gREaVQT@neostrada.pl
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia





Może ma problem z pęcherzem?.Postaraj się zebrać te siuśki strzykawką i oddaj do badania,będzie wiadomo,czy to przypadkiem nie zapalenie.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:59, 10 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Wiem że to głupie pytanie, ale jak zebrać takie siuśki skoro one wsiąkają w dywan? Embarassed
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:06, 10 Sty 2010
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4368
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Jesli siusia w jednym albo kilku konkretnych miejscach to cos podstaw (kuwetke, folie etc) i wtedy spokojnie zbierz strzykawka.
Albo zwin dywan Laughing
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:17, 10 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





A, bo ja mam jeszcze jeden istotny problem
Mianowicie : Balbin sika na mnie! Co to znaczy? Czy on mnie nie szanuje? Jak temu zapobiec? Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:19, 10 Sty 2010
gREaVQT@neostrada.pl
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia





Szacunek nie ma tu nic do rzeczy.On Ciebie oznacza.Jak jest to uciążliwe to jedynym wyjściem jest kastracja i przynajmniej Ciebie nie będzie oblewał.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:40, 10 Sty 2010
MiA__89
Szef moderatorów
 
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 3525
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gorinchem / OPR
Płeć: K





Z tym , że skoro Balbin ma już 3 lata , to jest duże prawdopodobieństwo , że tego problemu kastracja akurat nie załatwi.

Ja robię tak : kuwetę narożną przykrywam gazą opatrunkową , zaciskam gumką-recepturką i leciutko przykrywa trocinami. Gaza ładnie przepuszcza , ale trociny zatrzyma. Kuwetę wkładam do zwykłej ( ta moja narożna to taka dla chomika , ale przy łapaniu siuśków jest jak znalazł ). Trociny - do pustego króliczek może nie chcieć siusiać , więć trzeba dać coś , co imituje podłoże kuwety. Żwirek wiadomo - zatrzyma siuśki , a piasek przesypie się przez gazę i mocz będzie do niczego.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:19, 12 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Ale mój królik siusia jak kopie ręcznik ale jak jestem koło niego w przeciwnym razie to nie siusia. Czemu? Very Happy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 7:52, 13 Sty 2010
Manfred
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: K





Wydaje mi się, że to z emocji (kopanie jest taaakie fajne) albo ma problemy z pęcherzem lub z trzymaniem moczu.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:06, 13 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





No tak... Ale on też siusia jak siedze koło niego, ale jak nie siedze to nie sika tak samo jak z tym ręcznikiem Crying or Very sad O co mu chodzi? Crying or Very sad
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:36, 13 Sty 2010
gREaVQT@neostrada.pl
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia





O rywalizację.Teren i opiekun musi pachnąć uszakiem.Kastracja nie musi spowodować,że królik stanie się kuwetkowy(ale może),natomiast przestanie obsikiwać opiekuna.Mój pierwszy króliczek,niekastrowany samczyk znaczył mnie mniej więcej do 5-go roku życia.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 8:07, 14 Sty 2010
Manfred
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: K





Moja samiczka obsikiwała mnie tylko w okresie dojrzewania. Później Jej przeszło jak dorosła, obrażałam się na Nią i zrozumiała.
Skoro ma 3 lata, to jest dorosłym królikiem, więc chodzi tylko o teren. Może ostatnio miałaś kontakt z innym królikiem lub zwierzakiem i On czuje ten zapach, który próbuje zabić.
Maniek do kilku tygodni po spotkaniu ze znajomym królikiem chodziła nakręcona i wszystko bródkowała. Na szczęście nie pomyślała o obsikiwaniu Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:24, 14 Sty 2010
MiA__89
Szef moderatorów
 
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 3525
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gorinchem / OPR
Płeć: K





No z tym obsikiwaniem opiekuna to też nie zawsze kastracja pomaga , ale zazyczaj tak . Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:35, 20 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Momrnt, moment to znaczy, że ja mam się obrażać na Balbinka? Nigdy tego nie robiłam. Jak to sie robi?? Jak on przeprasza??
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:40, 20 Sty 2010
Manfred
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: K





Szybko na pięcie odwracasz się od pupila plecami i odchodzisz. Zazwyczaj wtedy królik przybiega i próbuje przeprosić przymilając się. Moja uparta bestia miała to pod omykiem, więc jak przyszła po swoich fochach w odwecie (skubana też się obraża i szła sobie ostentacyjnie poleżeć w drugi), to Jej nie głaskałam. Niosłam Ją na miejsce zbrodni i pokazywałam co nabroiła, mówiłam ostrym głosem że to złe, odwracałam się i odchodziłam. W końcu przestała się obrażać i przychodziła przeprosić i się poprzymilać. Po kilku takich akcjach zczaiła o co chodzi i nie broiła w danym miejscu. Wybierała sobie inne Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:20, 20 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





No cóż... nie jestem w tym za dobra. Crying or Very sad Dziś to wypróbowałam i Jak sie obraziłam na Balbusia to on był bardzo smutny i leżał na kurke. Nie wytrzymałam i podeszłam do niego i go przytuliłam. Very Happy Potem już był wesoły. Very Happy Ja to jestem mięka Confused
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:33, 20 Sty 2010
MiA__89
Szef moderatorów
 
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 3525
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gorinchem / OPR
Płeć: K





Nie przejmuj się bywa , ja chciałam Amona za karę na ręce brać i żeby na plecach był , bo wiedziałam , że nie lubi a on ... polubił :/ Teraz jak go tak biorę i krzyczę to on się rozluźnia jak długi , łeb wisi i o , bądź tu mądry , pisz wiersze .
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:45, 23 Sty 2010
balbin
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Wiecie co ? Chyba wiem czemu Balbin sika poza klatko. Jak długo króliś powinien byc poza klatko?? Bo może za durzo jest poza nio. (Biega jakies 11 godzin)
Zobacz profil autora
Pomocy! Inwazja siuśków!
Forum Króliki domowe - Fundacja AZYL dla królików Strona Główna -> Opieka :)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 4  
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin