Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Ogólne -> Inwazja bobków... Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Inwazja bobków...
PostWysłany: Wto 18:03, 28 Gru 2010
Erykos4
 
Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: krosno





witam Smile mój królik,gdy zostanie wypuszczony na łózko (przebywa na nim ok 4 godz dziennie) Robi bobki duuuuzo bobków straaasznie duuużoooo i oddaje mocz...Jego bobki wrzucam do kówety lub d oklatki po czym łóżko spryskuje go dezydoranetem aby zabic zapach...ale on nadal je robi ...mozecie jakoś pomóc??Sad
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:16, 28 Gru 2010
fifi NIDERLANDZKI
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 633
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Cork Irlandia
Płeć: K





moja fifi tez tak robila poki jej nie wysterylizowalam.Zaznaczala teren i robila bobki i siku w ulubionych miejscach.Po nauczeniu sie robic do kuwety i tak od czasu do czasu sikala na kanape .Po sterylizacji wszytsko sie uspokoilo-bobeczki i siku robi jedynie w kuwetce:)
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:17, 28 Gru 2010
Branwen
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





Podobne tematy już były w dziale "opieka"

http://www.krliki.fora.pl/opieka,2/bobek-na-bobku,3796.html
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:20, 28 Gru 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





I opryskiwanie dezodorantem nic ci nie da.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:06, 29 Gru 2010
Branwen
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





dokładnie, dezodorant nie pomoże, jeśli chcesz żeby królik nie czuł zapachu własnego moczu najlepszy jest ocet
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:14, 29 Gru 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Ale tak czy siak to ci nic nie da. On zaznacza teren. Hormony.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:16, 29 Gru 2010
Branwen
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





Sremo jeśli dobrze pamiętam to ten króliczek jest jeszcze bardzo młody, więc okres dojrzewania dopiero przed nim. To raczej brak umiejętności korzystania z kuwety.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:22, 29 Gru 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Ale moim zdaniem, tak zaznacza teren. Nowe otoczenie.. Mój od razu latał i bobkował mi dom. Razz Więc jeśli chcesz się pozbyć problemu, zrób mu kuwetę. Chociaż u mnie problem dalej nie zniknął, bo mimo że mam kuwetę, Marjan nie robi tam bobków.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:38, 29 Gru 2010
Branwen
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





możliwe, że znaczy teren, Shamy jak ją na święta do domu przywiozłam to olała wszystko co tylko się dało, a teraz już znowu pięknie chodzi do kuwety. Ale też jeśli dobrze pamiętam to Erykos niedawno przyniósł królika z zoologa, więc mały też nie wie do czego służy kuweta, a bobki gdzieś zrobić musi Razz
Erykos jedyna rada jaką mogę Ci dać to : bądź cierpliwy i nadal wrzucaj do kuwety bobki i papier którym ścierasz siuśki
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:47, 26 Kwi 2011
Tuśka
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: K





no u mnie wkladananie do kuwety chusteczki z siuśkami nie pomogło, bo Esti zamiast się nauczyc korzystac z kuwety zaczela jesc te chusteczki i musiala je wyciagnac.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:28, 26 Kwi 2011
emkagoska
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Tu chyba nie ma reguły, mój Franek upatrzył sobie przedpokój i tylko tam bobkuje od jakiegoś czasu chociaż był całkowicie kuwetkowy:/ Jak ma potrzebę to wyskakuje z klatki i hyc na przedpokój, aż jestem w szoku bo dopiero teraz widzę ile on jest w stanie ich zrobić w ciągu dnia:-0
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:05, 27 Kwi 2011
Gizi
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 581
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legionowo
Płeć: K





A ja z doświadczenia wiem że im więcej nowych zapachów na miejscu siusiania tym więcej moczu też pryskałam łóżka prałam itp ale to nic nie dawało a moczu z bobkami było jeszcze więcej w końcu dałam im stary koc a na łóżku pod kocem posklejałam worki duże na śmieci i przykryłam to kocem tak żeby na łóżko nie przelatywało
Zobacz profil autora
Re: Inwazja bobków...
PostWysłany: Pią 9:36, 06 Maj 2011
lajnakarolajna
 
Dołączył: 06 Maj 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: K





Erykos4 napisał:
witam Smile mój królik,gdy zostanie wypuszczony na łózko (przebywa na nim ok 4 godz dziennie) Robi bobki duuuuzo bobków straaasznie duuużoooo i oddaje mocz...Jego bobki wrzucam do kówety lub d oklatki po czym łóżko spryskuje go dezydoranetem aby zabic zapach...ale on nadal je robi ...mozecie jakoś pomóc??Sad

To po co w ogóle dajesz go na łóżko? On to robi specjalnie, hahaha Razz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:47, 06 Maj 2011
Toska
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 353
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: K





Królik to szatańska istotka, moja mała uwielbia wycieraczkę koło drzwi, dlatego co tydzień kupuję nową, haha, śmieję się ;D Zrobiłam jej kuwetkę tam i 3 razy na dzień wleci do niej, ale czasem się jej zdarzy obok. Trzeba DUŻO cierpliwości, żeby nauczyć królika czystości, po prostu nie pozwalaj królikowi wskakiwać na łóżko, bo jeśli weszło mu to już w nawyk, to nie oduczysz tego tak łatwo. Polecam postawienie kuwetki w okolicy łóżka i nagradzanie malutkim smakołykiem, jeśli zakuma o co chodzi, a na łóżko wchodzenia ZAKAZ. ;D
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:27, 10 Maj 2011
bokrzak
 
Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: M





ah, te króliki, co? ;>
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:43, 11 Maj 2011
anna_pi_anna
 
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: K





inwazja bobkow, dobre Wink
moze nie wartgo go zabierac na lozko??
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:39, 11 Maj 2011
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Króliki same zazwyczaj wskakują. Very Happy
Trzeba być cierpliwym..
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:30, 12 Maj 2011
merciful
 
Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Moja tez tak długo robiła zanim jej nie została wysterylizowana Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:48, 14 Maj 2011
Filip
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 550
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: K





Ja mojego dziś wypuściłam, aby pohasał się na dywanie i zostawiam otwartą klatkę. Za każdym razem kiedy mu się chciało siusiu lub kupkę wskakiwał do klatki i robił. Kiedy już było po strawie wychodził z niej i bawiła się dalej Very Happy
Ale nie zamierzam go wpuszczać na łóżko Very Happy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 8:10, 15 Maj 2011
KazioR
Administrator
 
Dołączył: 20 Wrz 2005
Posty: 2726
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: M





Trudna sprawa, nie ma porad jednoznacznych, u mnie od czyściocha który jak biegł i coś wypadło to wracał aby to skonsumować poprzez chłoptasia który sikał tylko w przedpokoju i zawsze robił to tak aby wyleciało poza kuwetę po bobkującą po łóżkach Trunię która zawsze rano robiła ilość kilkudziesięciu bobków i siku. Tłumaczenie, nawet powiem wręcz długie rozmowy nie przynosiły żadnego efektu, prawdopodobnie starała się przykryć mój zapach, nakładałem na łóżko malarskie foliowe osłony ale i to nie pomagało raczej ratowałem się przed codziennym praniem. Zdecydowanie radykalne środki są w takich przypadkach najlepsze, zakaz wchodzenia na łóżko, oczywiście to wymaga czasu i cierpliwości, jednorazowe zdjęcie z łóżka i postawienie na podłogę może być odebrane jako chęć do zabawy. Po dłuższym okresie są efekty.
Zobacz profil autora
Inwazja bobków...
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Ogólne
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin