Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Choroby -> Biegunka u królika po antybiotykach Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Biegunka u królika po antybiotykach
PostWysłany: Wto 20:40, 07 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Witam.

Jakieś 3 tygodniu temu byliśmy ze swoim królikiem u weterynarza z powodu kichania. Zwierzak z miejsca dostał antybiotyk na 3 dni plus osłonę w postaci probiotyku. Królikowi przeszło, jednak wydawało nam się, że trochę mniej je, a tak poza tym to zachowywał się normalnie - był pazerny na koperek, smakołyki i inne rzeczy, które uwielbia.

Po 2 tygodniach pojawiła się biegunka, podczas której się odwodnił, nie chciał nic jeść i konieczna była natychmiastowa wizyta u weterynarza (innego). Weterynarz po charakterystycznym "bobku", który zastał w kartonie, w którym przewoziłem królika sam się spytał czy dostał jakiś tydzień+ temu antybiotyki i powiedział, że to przez to, że naruszona została flora bakteryjna przewodu pokarmowego oraz że probiotyk był podawany zbyt krótko. Królik został nawodniony przez kroplówkę, dostał lek na ból brzuszka oraz miałem mu podawać bio-lapis przez 5 dni.

Po 2 dniach od wizyty królik zaczął znowu normalnie jeść, pić biegać. Przestał leżeć skulony w kącie klatki i zaczął zachowywać się jak zdrowy zwierzak.

Niestety dzisiaj w 4 dzień kuracji probiotykiem znowu dostał biegunki i przestał być ruchliwy. Jedyne co chce jeść to np. koperek. Na szczęście dużo pije.

Zastanawiam się co z tym robić. Weterynarz powiedział, że może minąć sporo czasu zanim odbuduje mu się flora bakteryjna. Mówił, że królik powinien stanąć na nogi maks co 2 dniach (i miał też rację) ale niestety znowu się chyba pogorszyło.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:09, 08 Kwi 2015
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Ciezka sprawa bo z jednej strony przy biegunkach powinna byc dieta siankowa ale jak piszesz krolis je tylko koper..
Moze ten koperek powoduje biegunki?
Siana krolik nie je wcale ?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:30, 08 Kwi 2015
mikasa5
Króliczy opiekun
 
Dołączył: 30 Kwi 2011
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Iława
Płeć: K





Czy królik miał sprawdzane trzonowce?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:35, 08 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Witam ponownie.

Niestety nic nie chce jeść.

Byliśmy właśnie u weterynarza. Miał robione USG, pobrali mu krew i kał. Generalnie jego stan Pani weterynarz ustaliła jako bardzo ciężki. Jutro będą wyniki krwi i kału, więc się wszystko okaże. Krósil został nawodniony, dostał antybiotyk i coś na wzdęcia.

Póki co to Pani weterynarz powiedziała, że objawy wyglądają na kokcydiozę. Miał ktoś może z tym styczność u królików?


Ostatnio zmieniony przez rakoo dnia Śro 18:40, 08 Kwi 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:53, 08 Kwi 2015
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Trudna choroba. Trzymam kciuki, żeby diagnoza była na czas.
Macie króliczego weta? Z doświadczenia wiem, że ci od psów i kotów niewiele wiedzą o królikach...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:10, 08 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Dopiero teraz pierwszy raz byliśmy chyba w gabinecie, gdzie zwierzęta się gruntownie bada zamiast walić antybiotykami na oślep. Byliśmy w Opolu w gabinecie Pani Izabelli Król.

Ciągle mnie zastanawia czemu królik nagle tak stanął na nogi, a potem tak znowu nagle bardzo szybko się pogorszyło.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:32, 08 Kwi 2015
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Kurcze no ciezko Crying or Very sad
Wiesz kroliki do ostatniej chwili ukrywaja chorobe dlatego tak ciezko im jest pomoc na czas. Wiesz w naturze najslabszy jest odganiany przez stado.
Pisz co u was
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:34, 08 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Krolik ciagle lezy zwiniety w kulke - głową w stronę kąta. Czasami wyraznie slychac jak zgrzyta zebami. Nie reaguje nawet zbytnio na bodzce dzwiekowe - np. zawsze chociaz podnosil uszy na cmokniecie, a teraz juz nie.

Kurcze mam nadzieje, ze nic mu sie nie stanie w nocy.


Ostatnio zmieniony przez rakoo dnia Śro 20:41, 08 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:57, 08 Kwi 2015
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Czy dostal cos przeciwbolowego?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:17, 09 Kwi 2015
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Jak krolis?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:12, 09 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Witam ponownie. Przepraszam że piszę z takim opóźnieniem, ale dopiero teraz dorwałem laptopa.

Królik przesiedział noc zwinięty w kulke, słychać było że coś tam pił, lecz niestety niewiele. Jeść dalej nic nie jadł. Wczoraj nie dostał niestety też nic przeciwbólowego, ponieważ na USG miał znacznie powiększone nerki i zły wynik mocznika.

Dzisiaj byliśmy z nim u weterynarza dwa razy.

Pierwszy raz w przerwie w pracy - po godzinie 12stej. Dostał kroplówkę i coś tam odżywczego. Dostaliśmy też od weta taki preparat ratunkowy RodiCare instant. Królik był dalej niezbyt żywotny. Podaliśmy mu ten preparat, espumisan i wyciąg z ananasa. Przyszły też wyniki badania kału i okazało się, że w próbce, która zwierzak nam dostarczył nie bylo nic podejrzanego - mozliwe ze przez mala ilosc probki.

Drugi raz byliśmy już ok 19stej. Dostał kolejną nawadniającą kroplówkę i antybiotyk. Królik czuje się juz trochę lepiej. Może nie biega jak szalony po pokoju i nie zamierza jesc wyszstkiego co zobaczy, ale jest juz bardziej zainteresowany otoczeniem i zaczal sie myc.

Weterynarz powiedzial ze nawet jak z tego wyjdzie, to mozemy sie przygotowac na to, ze moze wystapic u niego problem z powrotem apetytu, a to jest najgorsze w leczeniu krolikow.

Pozostalo czekac Smile

Edit
Zapomniałem dodać, że czasami słychać jak burczy/przelewa mu się w brzuchu - tak jak u człowieka.


Ostatnio zmieniony przez rakoo dnia Czw 19:28, 09 Kwi 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:04, 09 Kwi 2015
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Moja królica miała podobne problemy po znieczuleniu - wysiadły nerki, a potem jelita się dołączyły...

Jak wysoki jest mocznik? Moja dostała na nerki antybiotyk Cipronex + Furosemid w zastrzykach.

Mieliśmy podobne przelewanie w brzuszku - Lilo dostawała Nospę 1/3 tabletki 2 razy dziennie + Gasprid 1/2 tabletki 3 razy dziennie + zastrzyk z Papaweryny. U nas zdziałało to cuda.

Niestety dawkowanie tych leków jest zależne od wagi królika, więc nie sugeruj się zbytnio tym co napisałam. Nie wiem skąd jesteś i gdzie chodzisz do weta, ale z czystym sumieniem polecam gabinet Synergia z Bytomia - nawet telefonicznie pomogą. Dr. Marta Białasik dyżuruje całą dobę.


Ostatnio zmieniony przez Bziunda dnia Czw 20:06, 09 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:12, 09 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Bziunda: Dzięki za odpowiedź i ewentualne namiary na weterynarza Smile Jestem z Opola.

Wynik mocznika miał wartość 159.

Czy Twoja królica zaczęła potem jeść w miarę normalnie? Ile czasu trwało leczenie?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:43, 09 Kwi 2015
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





O kurcze. Lilo miała 79 a jej stan określano jako krytyczny. Dzwoń natychmiast do Marty!
Leczenie ok 2 miesiące zanim wszystko wróciło na 100% do normy.


Ostatnio zmieniony przez Bziunda dnia Czw 20:46, 09 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:49, 10 Kwi 2015
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Czekamy na wieści...dobre wieści.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:07, 10 Kwi 2015
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Tez czekam ..
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:51, 10 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Hej!

Dzisiaj dzień tak jak wczoraj - rano pierwsza kroplówka, a po południu druga i antybiotyk. Królik zaczął się już często myć, bardziej interesuje się otoczeniem i co najważniejsze - odzyskał trochę aptetyt. Jadł jabłko, koperek i kawałek piętki chleba (z zalecenia weterynarza)!

Edit
Przed chwilą dziewczyna chciała mu podać espumisan i miał na tyle energii żeby wyskoczyć nagle z jej objęcia i dał susa z prędkością światła do kuchni ^ ^.

Tak się zastanawiam ile w tym wszystkim jest choroby, a ile stresu od tych wszystkich igieł i podawania oralnie na siłę różnych specyfików.

Dzwoniłem jeszcze do innego weterynarza i słyszałem że na odbudowę flory można podawać bobki innych królików - słyszał ktoś o tym?


Ostatnio zmieniony przez rakoo dnia Pią 18:02, 10 Kwi 2015, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:28, 10 Kwi 2015
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Nie bobki ale ceko - kal nocny ktory jest jedzony prosto spod ogonka Laughing taka bomba witaminowa, jak najbardziej jest masz mozliwosc to podawaj.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:32, 10 Kwi 2015
rakoo
 
Dołączył: 03 Kwi 2014
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3





Takich to na czarnym rynku nawet chyba nie dostaniemy Razz

Krolik wlasnie zrobil bobka:
- czarny/brazowy
- konsystencja plasteliny
- dosyc duzy (zmiescilby sie w zakretce od butelki)
- nie smierdzi


Ostatnio zmieniony przez rakoo dnia Pią 20:33, 10 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:16, 10 Kwi 2015
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Super, czekamy na dalsze dobre wieści.
Zobacz profil autora
Biegunka u królika po antybiotykach
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Choroby
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 3  
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin