Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Pomoc weta - odpowiada lek. wet. Justyna Sikorska -> najprawdopobniej gen. nawrtowe zwichnięcie rzepki
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
najprawdopobniej gen. nawrtowe zwichnięcie rzepki
PostWysłany: Pią 21:46, 11 Sty 2013
BROWAReq
 
Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: M





Witam
Moja Lulusia w sylwestra wybiegła ze swojego koca na panele, zaczęła się ślizgać, pochodziła trochę i wróciła do siebie. Od tej pory tylna prawa łapka wydawała się jakby odstawała od ciała. Poszliśmy do weterynarza - pooglądał, podotykał i stwierdził, że Lulka ma naderwane więzadła w kolanku i dał Tolfedine. Na następny dzień pojechaliśmy do weterynarza polecanego na forach, ten na szczęście już zrobił rtg i... okazało się, że wszystko na zdjęciu jest w porządku. Stwierdził jednakże, że nóżka jest nienaturalnie ułożona i powiedział, że może to być genetyczne uwarunkowanie i założył opatrunek usztywniający tą nóżkę. Niestety na skutek tego, że cały ciężar ciała spoczywał na drugiej nóżka, ta zaczęła również się wykrzywiać, więc opatrunek został zdjęty. Kolanko wygląda w ten sposób, jakby Lulka była z gumy - można bez problemu kręcić nóżką w każdą stronę bez jakichkolwiek oznak bólu. Gdy króliś próbuje odepchnąć się tą nóżką to po prostu się ona rozjeżdża ;/ Czucie ma zachowane na szczęście ale nie potrafi się nawet tą nóżką podrapać. Proszę spojrzeć na zdjęcia w albumie [link widoczny dla zalogowanych]
Nasz weterynarz powiedział, że co prawda można spróbować wykonać operację, założyć taki stabilizator poprzez kość piszczelową po bokach rzepki, żeby ustabilizować i zmniejszyć ruchomość stawu, lecz po pierwsze nie ma pewności, że cokolwiek to pomoże; po drugie nawet jeśli to podczas zabawy, biegania, skoków może tą stabilizację bez problemu zerwać i będzie potrzebna kolejna operacja, żeby usunąć materiał; po trzecie koszty są hmm niemałe, a nie ma dużych szans na to, że to pomoże ;/ Na pytanie czy widział podobne króliczki z takimi łapkami odparł, że tak i przeważnie prowadzi to do eutanazji (tzn. właściciele taką podejmują decyzję ale są również tacy co zajmuję się królisiem i za wszelką ceną dbają o niego choć wiadomo, że to już nie będzie takie życie dla króliczka jak wcześniej). W końcu królik nie żyje na wolności, żeby go mogło coś zjeść, więc w domu przy naszej pomocy mam nadzieję, że będzie sobie dawał radę jak najdłużej. Proszę doradzić co można zrobić w tym przypadku i czy po tych zdjęciach i braku zmian na rtg można stwierdzić, że to nawracające zwichnięcie rzepki i czy można to leczyć, czy jest sens ciąć króliczka, jakie jest prawdopodobieństwo poprawy i w ogóle jak najwięcej informacji bym poprosił. Na internecie niewiele jest na ten temat niestety, a wiadomo, że wśród pasjonatów króliczków taka wiedza istnieje ;]
Pozdrawiam i proszę o jakiekolwiek porady.
Tomek.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:19, 12 Sty 2013
SremoGirl
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Widzę, że jesteś z Katowic, więc mam pytanie- gdzie chodzisz z małą? Do Brynowa? I czy konsultowałeś się tylko w Katowicach? Faktycznie łapka wygląda bardzo dziwnie, nie mam pojęcia co to może być...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:26, 12 Sty 2013
justynaVet
Lekarz weterynarii
 
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica/Świebodzin/Szamotuły
Płeć: K





witam..sytuacja jest bardzo ciezka.. tak jak powiedzieli inni weterynarze jest to sprawa najprawdopodobnie genetyczna...nawrotowe zwichniecie rzepki zaczyna sie od jednego kolana, czesto zajmuje rowniez drugie kolano..zwichniecie rzepki to wysuniecie rzepki z jej prawidlowego miejsca i powrot lub tez bez powrotu najczesciej w zcasie badania rzepka jest juz na swoim miejscu..jesli chodzi o zdjecie RTG to nie zawsze wykazuje jej zwichniecie gdyz moze ona sie wysunac o zaledwie pare mm i juz bedziemy mieli uraz a zdjecie tego nie uchwyci i tak jak pisalam najczesciej rzepka jest juz na swoim miejscu(musi byc naprawde powaznie wysuniecie i brak powrotu rzepki zeby zdjecie to wykazalo i to w roznych projekcjach)i, przy zwichnieciu nastepuje oderwanie ale nie musi elementow chrzestno-kostnych i nastepuje deformacja kolana, zmienia sie jego ruchomosc, zdjecie rowniez tego nie chwyta.. jesli chodzi o zabieg to jest duze prawdopodobienstwo ze nie pomoze i koszty beda bardzo wysokie..no i wlasnie nie jestesmy w stanie po zabiegu uziemic kroliczka w miejscu zeby sie nie przeciazal i znow sytuacja sie nie powtorzyla.. ciezko mi cos doradzic..osobiscie ale to jest tylko moje zdanie Twoje moze byc inne... nie robilabym z ta lapeczka nic, wiele krolikow zyje z tym schorzeniem bardzo dlugo i jest ok, od czasu do czasu tylko serie srodkow przeciwzapalnych i bedzie sobie radzila.. tyle jesli chodzi o mnie... pozdrawiam serdecznie
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:29, 13 Sty 2013
BROWAReq
 
Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: M





Właśnie po wizycie u weterynarza na swoim osiedlu, który nie zrobił rtg znalazłem w internecie adres doktora Rybickiego na Brynowie i tam teraz jeździłem z Lulką. Gdyby operacja miała pomóc i byłoby duże prawdopodobieństwo, że się wszystko uda to jakoś bym odłożył te pieniądze na to ale właśnie po tłumaczeniach pana doktora wiem, że to tak różowo nie wygląda niestety. Dlatego szukałem porady również tutaj, żeby potem nie mieć wyrzutów sumienia po jakimś czasie, że nic nie zrobiłem. Lulka jest szczęśliwa, bawi się, liże wszystkich domowników Very Happy nawet wskoczyła na mnie jak leżałem już nie raz, więc nie chciałbym jej kroić bezsensownie. Trzeba po prostu będzie o nią bardziej dbać, oglądać łapkę i zabezpieczyć wszystkie podłogi dywanami, żeby nie wpadła w poślizg i nie zahaczyła nóżką o nic. Próbujemy też delikatnie ćwiczyć tą nóżkę ale wydaje mi się, że jest coraz większy opór i wcześniejsza blokada stawu w tą normalną stronę, natomiast na zewnątrz nóżka rusza się bez żadnego oporu ;/
Dziękuję bardzo za informację i pozdrawiam.
Zobacz profil autora
najprawdopobniej gen. nawrtowe zwichnięcie rzepki
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Pomoc weta - odpowiada lek. wet. Justyna Sikorska
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin