Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Pomoc weta - odpowiada lek. wet. Justyna Sikorska -> Dziwna, twarda narośl na tylniej nodze
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Dziwna, twarda narośl na tylniej nodze
PostWysłany: Czw 16:24, 25 Wrz 2014
solange89
 
Dołączył: 25 Wrz 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska
Płeć: K





Mam królika- baranka od 4 lat, nigdy nie było problemów z jego zdrowiem. Królik miał najczęściej otwartą klatkę i brykał po podłodze. Parę miesięcy temu <4> zauważyłam, że kuli tylnią nóżkę, po wzięciu na ręce zauważyłam małą kulkę pod skórą i lekkie skaleczenie właśnie na tym guzku. Myślałam, że gdzieś sie może uderzył i skaleczył, ale po paru dniach ta ranka nie znikała, a guzek się powiększył. Królik zaczął się interesować nogą i ją wylizywać i coraz bardziej ją kulił pod siebie. Zawiozłam go do wetrynarza, który po obejrzeniu i paru wizytach, które nic nie wyjaśniały zdecydował się na usunięcie guzka. Po operacji powiedziano mi, że to zmiana chrzęstna, której nie dało się całej usunąć. Noga się zagoiła, ale zauważyłam przyrost tej tkanki na nowo i to w straszliwym tempie, królik już całkowicie nie stąpa na tylnią nogę i w dodatku cały czas wylizuje, co doprowadziło do dość dużej ranki. Założyłam mu kołnierz, by temu zapobiec. Królik normalnie je i pije. Jedynie zmalała jego ruchliwość praktycznie do zera, ciągle siedzi w klatce, nie wychodzi. Nie chce wracać do "starego" weterynarza bo nic z tego nie wynikło. Poszę o napisanie mi co to może być za choroba, czy możliwe jest wyleczenie i polecenie dobrego weterynarza w Rudzie Śląskiej. Dodam jeszcze, że nie mam własnego transportu i musze się poruszać komunikacją miejską. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Irena.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:00, 26 Wrz 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Witaj
Pani wet juz od dawna nie wchodzi na watek no niestety ale chyba nawal pracy jej na to nie pozwala.
Wiem ze jest paru kroliczych wetow ale to jednak kawalek od Ciebie i musialabys dojechac pociagiem np doktor Baran z Krakowa chyba najlepszy kroliczy wet o ktorym slyszalam.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:49, 28 Wrz 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





W Bytomiu jest Synergia - działają cuda i szczerze polecam.
Jutro tam jadę, po południu (17-1Cool i mogę cię zabrać po drodze.
Tel. podaję na PW


Ostatnio zmieniony przez Bziunda dnia Nie 21:53, 28 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:17, 03 Paź 2014
solange89
 
Dołączył: 25 Wrz 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska
Płeć: K





Dzięki za pomoc, pojechałam dzisiaj właśnie do synergii w bytomiu. Noga do amputacji i brak gwarancji, że raczysko się nie odnowi, rzeczywiście fachowa i miła obsługa, mam nadzieję, że będzie dobrze, królik jutro do odbioru...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:41, 03 Paź 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Oj jak mi przykro Crying or Very sad
Dawaj znac co z maluszkiem dobrze ?
Te raczysko to ani ludzi ani zwierzolkow nie oszczedza!
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:58, 03 Paź 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Cieszę się, że trafiłaś do fachowców. Szkoda, że taka diagnoza. Trzymam kciuki.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:50, 04 Paź 2014
theKari
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 03 Kwi 2013
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: K





Matko co za cholerna choroba
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:05, 04 Paź 2014
solange89
 
Dołączył: 25 Wrz 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska
Płeć: K





Właśnie wróciłam z pracy do domu. Pigi leży spokojnie w kubraczku, drzemie. Leki chyba jeszcze działają. Co do niego nie podejdę i zagadam obraca się tyłeczkiem, pewnie się obraził, że go wczoraj zostawiłam u weterynarza... Zobaczymy co dalej...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:41, 04 Paź 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Mocno trzymam kciuki za Was <3.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:27, 14 Paź 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





I jak wyniki?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:05, 15 Paź 2014
solange89
 
Dołączył: 25 Wrz 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska
Płeć: K





No cóż jednak badania wykazały, że to nowotwór złośliwy... Jesteśmy po ściągnięciu szwów, ładnie wszystko się pozrastało. Teraz tylko została mi obserwacja Pigiego, kontrola wagi i stawów, czy nie robią się nowe narośle. Pigi jakoś sobie radzi bez nogi, okazało się przy okazji, że ma wadę wrodzoną przednich łapek (rozjeżdżają się przy poruszaniu) więc podpiera się brodą.


Ostatnio zmieniony przez solange89 dnia Śro 15:08, 15 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:52, 15 Paź 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Jestescie strasznie dzielni - oboje <3.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 4:21, 16 Paź 2014
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





To straszna wiadomość. Na prawdę współczuję. Czy można to jakoś leczyć?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:54, 16 Paź 2014
solange89
 
Dołączył: 25 Wrz 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska
Płeć: K





na zdjęciu rentgenowskim nie było widać innych zmian, ani w stawach, ani w narządach, ale nie jest powiedziane, że rak nie powróci, tym bardziej, że był złośliwy, a nie miejscowy. Nic więcej nie zrobimy niż do tej pory. Jedynie obserwacja zwierzaka i reagowanie na podejrzane skoki wagi lub brak apetytu czy zgrubienia na następnych stawach daje szanse na zareagowanie w odpowiednim momencie i dalsze leczenie czyli usuwanie nowych guzków lub ewentualna eutanazja. Ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że Pigi jeszcze trochę ze mną pobędzie.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:03, 16 Paź 2014
tmm03033
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 4498
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malmö
Płeć: K





Mocno Wam tego zycze !
Duzo zdrowka dla Pigi - moj kochany zajaczek stracil bardzo szybko duza mase ciala w krotkim czasie - tez mial raka ale nieoperacyjnego.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:12, 09 Lis 2014
MiA__89
Szef moderatorów
 
Dołączył: 25 Lut 2009
Posty: 3560
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Jak uszak ?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:39, 13 Lis 2014
solange89
 
Dołączył: 25 Wrz 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ruda Śląska
Płeć: K





Jak narazie myślę, że Pigi jest zdrowy. Nawet troszkę mu się przytyłoSmile Nie widzę żadnych zmian w zachowaniu. Jakby coś się działo, dam znaćSmile
Zobacz profil autora
Dziwna, twarda narośl na tylniej nodze
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Pomoc weta - odpowiada lek. wet. Justyna Sikorska
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin