Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Opieka :) -> Alergii ciąg dalszy Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Alergii ciąg dalszy
PostWysłany: Śro 11:32, 03 Lis 2010
nellciaa
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 2066
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto
Płeć: K





Ja jestem alergikiem astmatykiem - biore leki i zyje. Ale moi rodzice byli tacy sami - zadnych zwierzat bo jestem alergikiem. W tamtych czasach nie bylo takich lekow jak sa teraz - teraz bardziej drazni mnie suche powietrze niz siersc krolikow.


temat wydzielony z adopcji.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:38, 03 Lis 2010
Lilla
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nors
Płeć: K





nellciaa napisał:
Ja jestem alergikiem astmatykiem - biore leki i zyje. Ale moi rodzice byli tacy sami - zadnych zwierzat bo jestem alergikiem. W tamtych czasach nie bylo takich lekow jak sa teraz - teraz bardziej drazni mnie suche powietrze niz siersc krolikow
ja też mam astmę, alergię - ale raczej dotykową, nie wziewną, za to mój brat ma wziewną, przyjeżdzam a Kuba do domu, a oni trają sie po podłodze jak szaleni, brat sierść z ust wyciąga i zabawa trwa. Nellciaa jest dowodem, że alergia w większości przypadków to pretekst do wykopania z domu niechcianego malca. Jasne, nie wykluczam, że jest kilka przypadkó naprawdę cieżkich, które wykluczją zwierza w domu, zgoda, ale na pewno nie aż tyle, co na allego, morusku czy SPK.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:17, 03 Lis 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Ja mam atopowe zapalenie skóry...
Straszna choroba.
A w domu mam psa i królika Wink
Używam maści i czasami nie ma nic, a czasami niestety jest kiepsko.
Ale ogólnie głaszcze, czeszę Oscara i Marjanka i daję sobie jakoś radę.
To też kwestia przyzwyczajenia.
Choć ja nie mam alergii na zwierzęta, ale czasami jednak sierść może to podrażniać.
Dlatego ja też nie lubię tych wymówek z 'alergią', bo u mnie w domu praktycznie każdy ma alergię (tata ma astmę, a siostra łuszczycę), ale żyjemy i nie umiemy żyć bez zwierząt. Wink
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:50, 03 Lis 2010
pati1500
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 1987
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: K





SremoGirl też mam atopowe zapalenie skóry i oprócz okresowego swędzenia strasznego to jakoś nie czuję, żeby było bardzo źle.
A co do tych alergii, gdyby nie ona nie miałabym Bajki. A moja kuzynka ma uczulenie na siano i jak do mnie przyjeżdża albo ja do niej z królikiem to jakoś żyje i nie narzeka. Człowiek chce się usprawiedliwić przed samym sobą mówiąc, że ma alergię i dlatego nie może trzymać zwierzaka.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:01, 03 Lis 2010
emkagoska
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Grudziądz





Widzę że temat zszedł na inny wątek;) Ale co tam, dołączę się bo też jestem alergik i też przypałętało mi się AZS. Masakra jakaś gdyż jestem uczulona na tyle rzeczy, że nawet nie byłabym w stanie wyeliminować alergenów, pewnie na królasa też, ale za nic bym go nie oddała nawet jakbym do krwi rozdzierała uczulenie (co mi się czasem zdarzało Embarassed ) Poza tym jak się kocha to się nie odpuści, na bank uczula mnie terpentyna ale nigdy nie zrezygnuję z malowania, od czego są kremy i leki Laughing
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:14, 03 Lis 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Ja niestety nie mam tyle szczęścia i nie wiem na co mam uczulenie...
I najgorsze jest, że niestety AZS jest widoczne Sad
Przynajmniej w moim wypadku.. Mam na dłoni..Właściwie dłoniach.
Ale też nie umiem sobie wyobrazić życia bez zwierzaków. Wink
Uszczęśliwiają człowieka i dzięki nim w domu nie jest pusto.

Mam nadzieję, że Mia nas nie okrzyczy za zejście z tematu... Embarassed
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:23, 03 Lis 2010
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Jak widze ile osob z tego forum ma alergie na cokolwiek to zaczynam sie zastanawiac czy rzeczywiscie - bynajmniej niektore - zwierzaki nie sa oddawane przez alergie. W zyciu bym nie pomyslala, ze tyle osob z naszego forum ma z tym problem Shocked Widac jest to dosc popularne nazwe to "schorzenie". Aczkolwiek widzac jak wy sobie z tym wszystkim radzicie to pewnie wystarczy tylko chciec.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:25, 03 Lis 2010
pati1500
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 1987
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: K





To AZS to uczulenie? Ja nie jestem na nic uczulona a to mam.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:52, 03 Lis 2010
Lilla
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nors
Płeć: K





AZS samo w sobie nie nie jest uczuleniem, ale często idzie w parze z uczuleniami, tak, jak u mnie przynajmniej
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:14, 03 Lis 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





julka1:
dokładnie. Wink
nie wyobrażam sobie oddać Manka czy Oscaszka. Shocked
Niestety, niektórzy albo nie chcą, albo faktycznie to coś poważnego.
Ale nie każda alergia jest na tyle poważna, by pozbywać się zwierzaka..widać, że ludzie nie chcą się przemęczać.. Confused

Ja ogólnie myślałam, że AZS to uczulenie.. Być może się myliłam.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:22, 03 Lis 2010
Lilla
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nors
Płeć: K





nie do końca uczulenie, to jakby błąd w ganach malutki, przynajmniej mi tak dermatolog powiedział, a z uczuleniem to jest czasem mylone, bo objawy nasilają się po konkretnych produkatch spożywczych i czynnościach, u mnie na przykład po talku na rękawiczkach gumowych, czy po dotykaniu świeżego ziemniaka:) ale też AZS występują często z uczuleniami i czasem nawet chory się gubi, kiedy to AZS, a kiedy alergia:)
oj, dostaniemy po uszach od Mii - może mogłabyś przenieść ten temat do alergii? proszę, ładnie proszęSmile proszę z wisienką na wierzchu:)
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:44, 03 Lis 2010
pati1500
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 1987
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: K





Mi się AZS najczęściej uaktywnia przy zmianach pór roku. Z czym to związane to nie wiem, ale wtedy mnie wysypuje (w zgięciach łokci, kolan i pachwinach) i swędzi jak cholera.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:08, 03 Lis 2010
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





SremoGirl
Niektorzy niestety wola isc na latwize Confused
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:56, 03 Lis 2010
Lilla
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nors
Płeć: K





SremoGirl napisał:
Ja niestety nie mam tyle szczęścia i nie wiem na co mam uczulenie...

I najgorsze jest, że niestety AZS jest widoczne Sad
Przynajmniej w moim wypadku.. Mam na dłoni..Właściwie dłoniach.
a nie masz tego w jakiś szczególnych przypadkach? mi na przykład wyłazi świństwo, gdy się denerwuję, często też w zimie, gdy dużo w rękawiczkach chodzę, Bo AZS nie musi być spowodowane kontaktem z czymś, co uczula, może się po prostu też pojawiać i znikać. JA też mam na dłoniach, ale i tak mamy szczęście - poznałam dziewczynę, która ma to draństwo ma buzi;/


cytat poprawiony
Mia
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:08, 04 Lis 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





O matko. Masakra..

Ja nie widzę kiedy lepiej.
Gdy jest lato, to mam wrażenie, że jest lepiej i że słońce jakby to fajnie wysusza.
Mama też tak twierdzi.

Ja właściwie mam na dłoni, łokciach i trochę na udach. Najgorzej jest jak mam takie.. otwarte rany. Tzn. mam takie coś jakby mi ktoś wbił paznokieć i mam taką dziurę... Boli to wtedy.. ;/
Jutro całe szczęście jadę jutro do dermatologa.
Ale nie specjalnie widać, że mi pomaga...To już bardziej wolę alergologa.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:16, 04 Lis 2010
Lilla
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nors
Płeć: K





No, u mnie w lecie też jest lepiej, Kiedyś dermatolog zalecił mi nawet wizyty w solarium na próbę, ale to nic nie dało, to musi być letnie słońce:) Mi przynosi ulgę , gdy przykładam do ranek coś zimnego, spróbuj, może i Tobie pomoże. Nie mogę też używać żadnego kremu do rąk, w ogóle dla mojego AZS zabójcza jest gliceryna, może też powinnaś unikaćSmile Aha, i uważaj na rękawiczki, takie wiesz, do sprzątania w domu, gumowe - unikaj tych talkowanych, powoduje otwarcie ran u mnie. Może już sama to zauważyłaś, a może Ci pomoże. Mam nadzieję, że coraz mniej będzie Cię to męczyć z biegiem czasu:)
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:04, 04 Lis 2010
SremoGirl
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Katowice
Płeć: K





Z rękawiczkami niestety się przekonałam...
Chciałam umyć klatkę Marjankowi, więc je założyłam.
Od razu jak je włożyłam...zaczęło mnie to strasznie piec!
Musiałam szybko to zdjąć i włożyłam pod wodę (swoją drogą jak mnie boli lub leci mi taka woda..(nie wiem co to..) wkładam pod wodę, ale mama nie szczególnie mi pozwala to robić. choć pomaga mi to, łagodzi ból)
Lilla, a powiedz mi jakich kremów używasz? Robionych czy jakiś ze sterydami?
I czy zażywasz jakieś leki?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:15, 04 Lis 2010
pati1500
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 1987
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: K





Boże, a ja myślałam, że to taka łagodna choroba jest. Shocked A to widzę, że tylko ja tak mam. Współczuję wam dziewczyny.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:30, 04 Lis 2010
Lilla
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nors
Płeć: K





ja teraz smaruję Elosone i Laticortem, smaruję też maścią robioną na zamówienie, nie pamiętam nazwy, a Mama mi przysłała bez etykietki pudełko, więc nawet sprawdzić nie mogę. A co do leków, to zażywałam jakieś 5 lat temu Encorton, ale bez spektakularnych efektów.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:29, 04 Lis 2010
pati1500
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 1987
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: K





Lilla też mam maść taka bez etykietki na zamówienie.
Zobacz profil autora
Alergii ciąg dalszy
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Opieka :)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin