Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Choroby -> przechylanie główki do tyłu
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
przechylanie główki do tyłu
PostWysłany: Nie 11:58, 16 Lis 2008
iza
 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





witam Was wszystkich serdecznie, pare dni temu pojawił sie taki problem z Pusiem, zaczął ``chrupać `` zębami , tak jakby stukał dolnymi ząbkami o górne i w trakcie tej czynnosci przechyla znacznie główke do tyłu , tak jakby chciał cos duzego połknąć- przyponima to trochę ludzi, którzy przy przełykaniu duzych tabletek przechylaja głowe do tyłu chcąc aby taprzeszła przez przełyk . to przechylanie glówki jest tylko w takich sytuacjach kiedy rozpoczyna sie tarcie ząbkami - wiem , ze musze iść z tym do weta , ale pechowo mój wet ma 2 tyg. urlopu .stad moje pytanie. Po pierwsze czy ktoś z Was miał taki przypadek? i po drugie czy króliś wytrzyma aż dwa tygodnie ...a więc po trzecie czy ktoś z as moze polecić weta w Gliwicach? jeżdziłam z Pusiem do Katowic do dr.Rybickiego , ale właśnie on jest obecnie na urlopie...co mam zrobić? iść do innego , juz czy moge poczekać?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:09, 16 Lis 2008
nuna
Starszy moderator
 
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ratingen





Iza to sa bardzo niepokajace objawy, idz do lekarza jak najszybciej. Krolik ma silne bole spowodowane najprawdopodobnie kreczem szyji.
Objawy moga wskazywac na E. Cuniculi lub zapalenie ucha obie choroby sa bardzo powazne.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:23, 16 Lis 2008
iza
 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





brzmi to bardzo niepokojąco i grożnie...podzwoniłam juz po innych lecznicach i jutro ide do weta, bo jutro przyjmuje taki od króliczków...mam nadzieje że Pusio do jutra wytrzyma. dziekuję za odpowiedź
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:06, 26 Lis 2008
Olcia
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 238
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: K





No i jak tam Pusio? Jaka diagnoze wystawil vet?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:52, 26 Lis 2008
iza
 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





no tak, byliśmy u weta.wzięłam do badania mocz, bobki. mocz jest ok. bobki nie wziął do badania tylko popatrzył i stwierdził, że brzydkie. Cały tydzień pusio brał antybiotyk do pyszczka + lakcid- było powiedziane , ze leczymy najpierw jelita bo ten przechył głowy i drgania szczęka to moze byc od jelit. Po tygodniu bobki się poprawiły , juz prawie nie ma śluzu...ale niestety szczęka drga dalej i przechył główki w tył wciąż jest . wiec w ten poniedziałek , a wiec 2 dni temu znowu do weta, troche sie zmartwił , że Pusiowi nie przeszło. wiec decyzja pobieramy krew...i tu zaczynają sie problemy. Lecznica w której byłam nie bada krwi pod kątem pierwotniaków lub innych paskudztw ani właściwie chyba niewiele wiedzą na ten temat, albo wychodzą z założenia , że tego sie nie leczy i koniec. no , ale próbowali pobrać krew, zeby zobaczyc jej skład ( przynajmniej tyle ). To pobieranie krwi to był horror, najpierw z uszka- nie chciała lecieć..była za gesta, potem z tylnej łapki - tam to wogóle nic nie leciało ! wyglądało to tak , ze wet wbijał samą iglę i czekał...aż sama spłynie, a ona nie chciała, tak była gęsta potem zaraz jakis zakrzep sie zrobił i tyle. udało sie `` utoczyć`` odrobine. I wyobraż sobie jak ten biedny królis musiał sie stresować ! 4 wielkie osoby trzymajace go za wszystkie kończyny, zeby kropelke utoczyć, to naprawde bylo straszne i stresujace dla zwierzaka i dla mnie. wzięto tę kropelke do jakiejs maszyny i tam wyszły dziwne wyniki...bo mocznik byl ok, ale aspaty i alaty ( to coś zwiazanego z wątrobą) wyszły ogromnie przekroczone i do tego wychodziła komenda ``Rozcieńczyć próbe``- wiec w sumie nie wiadomo , czy ten wynik jest wiarygodny? wet chwycił sie tych aspatów i alatów i w tym tygodniu leczymy wątrobę- zwierzak chodzi na zastrzyki z lekiem Ornithine PLIVIA ( to coś na wątrobę) + bardzo bolesne zastrzyki z witamina B, do końca tygodnia , zobaczymy jak sie bedzie czuł. boje sie , ze leczymy wątrobe a on moze mieć jakieś inne paskudztwo, ale czy powinnam przerwać w tej chwili te leczenie? i kto jakoś bardziej humanitarnie robi to badanie krwi? i na to co trzeba?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:09, 26 Lis 2008
rikki165
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 325
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz
Płeć: K





Biedny króliczek!!!!! Sad Sad Sad
Mam nadzieje ,że króliczek wyzdrowieje!!!
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:25, 26 Lis 2008
nuna
Starszy moderator
 
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 2359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ratingen





Iza lepiej idz do tej pani doktor ktora polecila Ci Joanna80 , tamta p. weterynarz pobrala krew i wyslala do laboratorium. Na tej podstawie podjete zostalo leczenie. Wydaje mi sie, ze to leczenie jest w ciemno, pomoze lub nie Sad szkoda kroliczka.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:31, 26 Lis 2008
iza
 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





tak pewnie zrobie, dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:53, 26 Lis 2008
Olcia
Dobry króliczy opiekun
 
Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 238
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: K





Izunia przykro nam wszystkim bardzo. Musisz udac sie do innego veta,bo ten widze tak od niechcenia cos kabinuje i pokoleji uszaka bedzie leczyl na wszystkie choroby,a to nie tedy droga. Trzymaj sie kochaniutka, bedzie dobrze na pewno. Pozdrawiam cieplutko.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:53, 26 Lis 2008
jagodas
SUPER OPIEKUN
 
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 1791
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





napewno idz do innego weta teki miała pobierana krew i wygladało to normalnie wkuli sie za pierwszym razem (podczes jednej z operacji miła welfron nawet w uszku bo stwierdzili ze tam najlepiej i bezinwazyjnie. a takie lecznie na wszystko moze sie zle skończyć .....
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:45, 29 Lis 2008
KazioR
Administrator
 
Dołączył: 20 Wrz 2005
Posty: 2726
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: M





myślę, że z gęstością krwi jest znaczny problem, samo pobranie nie powinno im nastręczać aż tak wielkich trudności.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:29, 05 Gru 2008
Zbyszek
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin





Cytat:
na zastrzyki z lekiem Ornithine PLIVIA ( to coś na wątrobę) + bardzo bolesne zastrzyki z witamina B,

...zarówno ORNITHINE jak i vit. B można podawać dopyszczkowo.
Ornithine 2x dziennie (co 12 godzin) w ilości 0,2 ml/2,5 kg żywej wagi ciała królasa - za pomocą strzykawki o pojemności 1 ml.
Witaminy B (roztwór multiwitminy dla królików firmy BEAPHAR) 4-5 kropli na 100 ml wody do picia.
Zbyt duża gęstość krwi może być wynikiem ograniczonego dostępu do wody (co chyba należy wykluczyć?) lub nieprawidłową pracą nerek. Faktycznie, królicza krew ma wysoką zdolność do krzepnięcia.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:03, 13 Gru 2008
iza
 
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





witam wszystkich serdecznie, dawno mnie tu nie było......niestety. dzisiaj właśnie dowiedziałam sie jakie są wyniki badania krwi u Pusia. po leczeniu wątroby ( w sumie chyba niepotrzebnia ) udałam sie do Diagnovetu w Chorzowie. byłam pełna podziwu jak Pani Doktor pobrała z krew z przedniej łapki króliczka, naprawdę ..bezstresowo, nie to co u poprzedniego weta gdzie królik musiał być rozciągniety brzuchem do góry! W Diagnovecie naprawdę sie na tym znają. na wyniki trzeba była czekać ponad tydzień bo wysyłają krew do Niemiec , ale warto było czekać bo moze w końcu uda sie pomóc króliczkowi. okazało się że ma tego pierwotniaka E.Cuniculi , mam tylko nadzieje, że jeszcze nie jest za późno żeby królisia wyleczyć całkowicie , już nie mogę doczekać się poniedziałku - Pani Doktor podjęła się leczenia i w poniedziałek ma dzwonć , żeby powiedzieć co i jak.......czekam z niecierpliwością takiego dnia kiedy mój Pusio przestanie drżeć pyszczkiem i będzie się mógł w końcu spokojnie wyspać !
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:10, 13 Gru 2008
Agga
Starszy moderator
 
Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 1704
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: K





Najważniejsze, że jest prawidłowa diagnoza. Teraz powinno być tylko lepiej. Trzymamy kciuki.
Zobacz profil autora
przechylanie główki do tyłu
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Choroby
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin