Króliki domowe i inne zwierzęta

Forum o zwierzętach - króliki psy koty konie gryzonie ptaki akwarystyka

Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Choroby -> e.cuniculi
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
e.cuniculi
PostWysłany: Czw 10:45, 24 Mar 2016
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Plamkę chyba dopadła ta fatalna choroba Sad

Jeszcze nie jest zdiagnozowana, ale wczoraj rano dostała pląsających oczu i głowa jej za tymi oczami podążała.
Szybka wizyta u weta. Narazie nie wiadomo co jej może dokładnie być, bo wczorajsze objawy jeszcze niczego nie przesądzały. Równie dobrze może to być zapalenie ucha środkowego. Dostała zastrzyki.

Wydaje mi się, że dziś jednak objawy zmierzają ku e.cuniculi. Co prawda oczopląs i latająca głowa nie są już tak częste, ale za to traci równowagę na jedną stronę - czego wczoraj jeszcze nie było - i wydaje mi się, że ma nieco bardziej przechyloną głowę. A może mi się już poprostu wydaje.

Czy są jeszcze jakieś inne objawy kliniczne świadczące, że może to być jedak e.cuniculi, a nie zapalenie ucha środkowego lub inna przypadłość?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 6:13, 04 Kwi 2016
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Julka, co jak co, ale wet powinien włączyć leczenie e.c. natychmiast! Każdy dzień się liczy.
Widzę, że minął przeszło tydzień, jak to wygląda dzisiaj?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:12, 05 Kwi 2016
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Tak, leczenie zostało odrazu zastosowanie. Objawy niestety się nasiliły i było już pewne, że to e.cunuculi. Kolejna wizyta i dalsze leki. Do soboty było nieźle. W chwili obecnej nie jest w stanie sama egzystować. Nie utrzymuje się na nogach. Ma głowę tak wygiętą, że jest w stanie tylko leżeć. Jedyny plus taki, że nie straciła apetytu. Jedynie trzeba jej wodę i jedzenie podawać, ale bardzo ładnie je. Bez żadnego wpychania strzykawka itp.
Fatalne są za to fikolki, które wykonuje dość często. Musi leżeć w transporterze, bo w klatce może zrobić sobie krzywdę.


Ostatnio zmieniony przez julka1 dnia Wto 10:13, 05 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:41, 05 Kwi 2016
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Lilo też przeszła e.c. Było nieciekawie, ale oprócz leków na e.c. dostawała chyba witaminę B i dużo i bardzo często masowałam jej karczycho. Po 6 tygodniach leczenia poprawa przyszła dość niespodziewanie i dzisiaj trzeba się przypatrzeć, żeby zauważyć delikatny skręt główki.
Trzymam za was kciuki!
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:35, 05 Kwi 2016
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Oj mam nadzieję. Narazie nie wygląda to dobrze. Plamka przez 10 dni dostawała B1, B12 i Sul-Tridin. Teraz dostaje Bactrim i jeszcze jakiś lek, ale nie pamiętam nazwy. Dziś mijają 2 tygodnie od rozpoczęcia leczenia.
Mam nadzieję, że będzie w końcu jakaś poprawa.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:05, 08 Kwi 2016
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





A dostaje tą białą pastę do dziubka?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:20, 08 Kwi 2016
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Nie, ja pasty nie mam. Mam jakiś lek w tabletkach, który rozpuszczam w wodzie i strzykawka do pyszczka podaje.
We wtorek i środę miała często straszne ataki. Rzucała się poprostu masakrycznie. Od wczoraj rzucawki ustały. Cały dzień leży i w sumie się nie rusza.
Niestety przez rzucawki ucierpiało lewe oko, a do tego jak leży na tym lewym boku to oko ciągle dotyka podłoża co też podrażnia. Dostaje antybiotyk w kropelkach.
Zobaczymy co przyniosą kolejne dni.


Ostatnio zmieniony przez julka1 dnia Pią 16:21, 08 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:54, 10 Kwi 2016
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Kurcze, Julka nasz wet jako lek podstawowy w ec podaje tą właśnie pastę. Nazywa się Panacur. Może skonsultuj jeszcze z kimś innym?
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 17:03, 10 Kwi 2016
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





Ooo to właśnie to...panacur. Mam wpisane w książeczkę, ale nie mogłam sama rozczytac co tam jest napisane. To jest właśnie ten lek co podaje, tylko w tabletkach.
O ile czwartek i piątek przeszły dość gładko o tyle w piątek w nocy wróciły fikolki. Dzień i noc się rzucała. Dziś na szczęście tylko leży.
Oko wygląda poprostu strasznie. Powieka zaczęła puchnąć coraz bardziej i jest strasznie wywinieta na zewnątrz. Oka to praktycznie nie widać.
Mam tylko nadzieję, że sama gałka oczna nie ucierpiała. Najgorzej jest podczas rzucania się. Ociera tym okiem o wszystko na około.
Jestem poprostu załamana jej stanem. Staram się jej zapewnić jak najlepsze warunki, a tu jeszcze to oko wyszło. Normalnie serce mi pęka jak na nią patrze.

Bziunda jak długo czekałas aż rzucanie się i fokolkowanie ustanie? U nas sama choroba trwa już prawie 3 tygodnie, z czego w ciągu 2 tygodni nie było źle, a w ostatnim nastąpiło pogorszenie - głową bardzo wygiętą, fikolkowanie, rzucanie się...
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:43, 13 Kwi 2016
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





Lilo nie miała drgawek. Ona tylko miała zaburzenia równowagi i wykręciło jej główkę.
Oko, które było skierowane do góry miało dość spory wytrzeszcz, a tego co było na dole prawie wcale nie było widać.
Martwię się o twoją małą, bo z opisu nie wygląda to ciekawie.
Znajdź mnie na fb, to podeślę ci zdjęcia.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:03, 13 Kwi 2016
julka1
Starszy moderator
 
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: K





U niej głowa też jest już mocno przechylona na bok. Wytrzeszczu nie ma i gdyby nie ten uraz oka to oczy byłyby w porządku. Ma tylko oczopląs jak zaczyna się rzucać. Wczoraj przez 3/4 dnia było w porządku, a od wieczora aż do teraz ma ciągle napady. Ciężko się ją wtedy nawet karmi, bo po napadzie nie chce odrazu jeść, tylko trzeba trochę poczekać, żeby trochę się uspokoiła. A potrafi mieć napady na przykład co 10 minut.
Zobaczymy czy uda się uratować oko. Narazie jeszcze na nie widzi, ale słabo. Oko zrobiło się mętne. Powieki zostały ze sobą zszyte, bo okazało się, że górna powieka jest wywinieta na zewnątrz, a dolna z kolei do wewnątrz co powodowało drażnienie oka. Dostaje maść na to oko. Za 2 tygodnie wizyta u weta i zobaczymy czy to coś pomogło.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:27, 14 Kwi 2016
Bziunda
Bardzo dobry opiekun
 
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: K





O jejku! Biedactwo, trzymam mocno kciuki
Zobacz profil autora
e.cuniculi
Forum Króliki domowe i inne zwierzęta Strona Główna -> Choroby
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin